<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:syn="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>gry-online.ownlog.com</title><link>http://gry-online.ownlog.com</link><description>gry-online.ownlog.com</description><item><title>Gry online czyli bij i zabij ale w sieci</title><link>http://gry-online.ownlog.com/gry-online-czyli-bij-i-zabij-ale-w-sieci,1970571,link.html</link><description><![CDATA[Nie masz z kim pograÄ? Uruchom komputer, poĹÄcz siÄ z Internetem! Na odpowiednich serwerach znajdziesz podobnych sobie maniakĂłw wszelkiej maĹci gier. W Microsoft GameZone liczba zarejestrowanych uĹźytkownikĂłw przekroczyĹa juĹź 200 tys.!

WĹrĂłd internautĂłw jest wielu, ktĂłrzy uĹźywajÄ Sieci jedynie po to, aby zagraÄ z kimĹ w ulubionÄ grÄ. Wierzcie mi, bo graĹem - "mordowanie" kogoĹ, kto siedzi przy komputerze np. w Australii jest bardziej przyjemne niĹź zmaganie siÄ z maszynowym graczem. Jest to zupeĹnie inne przeĹźycie.

Cyfrowe jaskinie

W Internecie istnieje co najmniej kilka tak zwanych CentrĂłw Gier. KaĹźdy moĹźe tam zagraÄ z komputerem, lub co bardziej ekscytujÄce z prawdziwym czĹowiekiem. Do wyboru jest mnĂłstwo gier - od popularnych, jak np. "KĂłĹko i krzyĹźyk", po brydĹźa, szachy czy np. Quake'a. Aby wĹÄczyÄ siÄ do gry, trzeba mieÄ oczywiĹcie komputer, modem i praktycznie dowolnÄ przeglÄdarkÄ WWW. Niestety, ten ostatni warunek nie dotyczy Microsoft GameZone. GraÄ w nim mogÄ jedynie uĹźytkownicy MS Explorera.

Gdy juĹź mamy niezbÄdny sprzÄt, musimy znaÄ jeszcze adres jednego z CentrĂłw Gier (patrz ramka) i poĹÄczyÄ siÄ z nim. GraÄ bÄdziemy mogli po zarejestrowaniu siÄ. Sprowadza siÄ to do wypeĹnienia ankiety. NastÄpnie musimy ĹciÄgnÄÄ specjalne, ale na szczÄĹcie darmowe oprogramowanie. Niestety, w niektĂłrych przypadkach (jak np. popularnego Mplayer) ma ono prawie 6 MB!

Niekiedy trzeba byÄ jeszcze posiadaczem gry, w ktĂłrÄ chcemy zagraÄ. Nie zawsze jednak jest to konieczne. BrydĹźyĹci w MS GameZone nie potrzebujÄ Ĺźadnego oprogramowania, aby przyĹÄczyÄ siÄ do jednego z blisko 40 stolikĂłw!

Byle nie z komputerem

RozpoczÄcie gry jest proste. Klikamy myszkÄ na pokazane na ekranie krzesĹa i zostajemy przypisani do stolika. MoĹźe byÄ pusty, moĹźe teĹź siedzieÄ przy nim juĹź paru graczy.

KaĹźdy ma moĹźliwoĹÄ uczestniczenia w grze na dwa sposoby. Jako gracz moĹźemy w peĹni uczestniczyÄ w licytacji i rozgrywce. Istnieje teĹź drugi sposĂłb, ktĂłry gorÄco polecam poczÄtkujÄcym brydĹźystom. MogÄ oni po prostu kibicowaÄ, czyli widzÄc wszystkie karty przyglÄdaÄ siÄ zmaganiom zawodnikĂłw.

JeĹli nie ma wystarczajÄcej liczby "Ĺźywych" graczy, to GameZone przydzieli nam komputerowych partnerĂłw. Niestety, grajÄ oni doĹÄ kiepsko, wiÄc naleĹźy siÄ raczej tego wystrzegaÄ. Elektroniczne mĂłzgi mogÄ byÄ w kaĹźdej chwili wykopane przez prawdziwych graczy, ktĂłrzy zechcÄ doĹÄczyÄ siÄ do naszego stolika.

GameZone umoĹźliwia rĂłwnieĹź rozmowÄ pomiÄdzy graczami. Jak Ĺatwo siÄ domyĹleÄ, jest to po prostu tak zwany chat, czyli rozmowa prowadzona za pomocÄ klawiatury. Dla wielu graczy jest to okazja do, delikatnie mĂłwiÄc, pomagania szczÄĹciu. Za pomocÄ chata przekazujÄ sobie bowiem informacje. JeĹli trafimy na takich, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dwoma ruchami myszki przenieĹÄ siÄ do innego stolika.

Chat moĹźe sĹuĹźyÄ rownieĹź do wzajemnego znalezienia siÄ przyjaciĂłĹ, ktĂłrzy poĹÄczyli siÄ z serwerem i chcieliby razem zagraÄ. Wystarczy napisaÄ krĂłtki komunikat.

BrydĹź i inne gry planszowe dziaĹajÄ nadzwyczaj szybko. I to pomimo Ĺźe gracze rozsiani sÄ po caĹym Ĺwiecie. Podobnie gry akcji np. Monster Truck - fantastyczne wyĹcigi samochodĂłw terenowych. Tajemnica w obydwu przypadkach tkwi oczywiĹcie w oprogramowaniu. Po to wĹaĹnie ĹciÄgamy program do obsĹugi CentrĂłw, aby minimalizowaÄ iloĹÄ przesyĹanych informacji. De facto programy uruchamiane sÄ na naszym komputerze, a komunikacja ogranicza siÄ jedynie do wysyĹania stosunkowo krĂłtkich komunikatĂłw. Jednak i tak za najwiÄkszÄ barierÄ w rozwoju gier online uwaĹźa siÄ przepustowoĹÄ sieci i opĂłĹşnienie wynikajÄce z czasu przesĹania danych przez pĂłĹ Ĺwiata. Problem ten jest mniej istotny gdy gramy w brydĹźa czy szachy. Co majÄ jednak powiedzieÄ gracze Quake'a, strzelajÄcy do goĹcia z dalekiej Australii? PrzecieĹź zanim dane przebiegnÄ pĂłĹ Ĺwiata, on zdÄĹźy oprĂłĹźniÄ cztery magazynki! I kto tu wygraĹ?

Dylematy sprzedawcĂłw

Gry online na razie sÄ przewaĹźnie darmowe, co nie oznacza, Ĺźe tak bÄdzie zawsze. Firmy prowadzÄce Centra liczÄ oczywiĹcie na zysk. NiektĂłre juĹź ĹźÄdajÄ niewielkich, to znaczy kilkunastodolarowych opĹat (na rok). Jednak nie ma jeszcze zgodnoĹci co do tego, jaki model pozyskiwania pieniÄdzy przyjÄÄ: reklama czy subskrypcja. I jeden i drugi ma swoje wady. Reklama moĹźe byÄ maĹo skuteczna (bo kto bÄdzie klikaĹ na ogĹoszenie przechodzÄc z jednego etapu gry na drugi). Subskrypcja, jak pokazaĹ przykĹad internetowych wydaĹ gazet, znacznie zawÄĹźa krÄg potencjalnych klientĂłw do tych, ktĂłrzy odwaĹźÄ siÄ dokonywaÄ transakcji przez Internet. <a href="http://www.naprzerwie.pl">Gry w serwisie naprzerwie</a>]]></description><pubDate>Mon, 30 Nov 2009 17:15:04 +0100</pubDate><guid>http://gry-online.ownlog.com/gry-online-czyli-bij-i-zabij-ale-w-sieci,1970571,link.html</guid></item></channel></rss>

